Kim jesteśmy? 

Cześć :) 

Nazywamy się Malwina i Ula (i Mia). Niezwykle nam miło, że możemy podzielić się z Wami naszą historią i opowiedzieć nieco więcej o naszym autorskim projekcie MIA JG. Tworzymy kolorową drużynę matki i córki. Mama jest praktyczna, zorganizowana i perfekcyjna, a ja… hmm, jestem bardziej marzycielką, wizjonerem i planistką. Łącząc swoje siły, stałyśmy się drużyną marzeń. 

 

Jak to wszystko się zaczęło? 

Nasza historia sięga 2012 roku. Pamiętam, jakby było to wczoraj. Był słoneczny, wiosenny dzień i wydawało się, że wszystko jest jak zwykle: śniadanie, wyjazd do pracy, poranny telefon do mamy. Wszystko poza poranną kawą, która tego dnia smakowała bardzo dziwnie i to niezwykłe uczucie, że coś się zmieniło i już nigdy nie będzie takie samo….  Ten dzień w istocie zmienił wszystko. Dowiedziałam się, że pod moim sercem rośnie nowe życie – moja córka Mia. 

 

I co dalej? 

Gdy dowiedziałam się, że będę mieć córkę, moje endorfiny eksplodowały i zaczęłam naprawdę mocno zastanawiać się nad tym, jak zaprojektować jej nowy świat. Miałam tysiące pomysłów. W wyobraźni widziałam wszystkie szczegóły jej kolorowego i szczęśliwego świata. Niestety rynek akcesoriów dziecięcych okazał się wielkim rozczarowaniem. Wszystko, co oglądałam, było takie samo: różowe, niebieskie lub w neutralnych odcieniach beżu. Byłam zdruzgotana, czułam, że utknęłam i przez długi czas nic nie kupiłam… a czas leciał. W końcu moja mama, która zajmuje się szyciem przez całe swoje życie, powiedziała, że jeśli nie mogę znaleźć tego, co chcę, to uszyjmy to. Naprawdę chciała, aby świat, z którym się spotka jej wnuczka, był idealny. Zgadnijcie, co się wtedy stało? :) 

 

Pierwsze pomysły 

kartka papieru i wyprawy w teren. 

Najpierw usiadłyśmy razem z mamą i wszystkie nasze pomysły narysowałyśmy na kartce papieru. Tak powstały pierwsze nasze projekty. Potem przeszłyśmy tysiące kilometrów, odwiedzając wiele sklepów i hurtowni z tkaninami, aby znaleźć odpowiednie materiały. Na koniec wspólnie tworzyłyśmy wszystkie dziecięce akcesoria. Nie muszę chyba nikogo

przekonywać, że dobrze się przy tym bawiłyśmy i jak bardzo podobał nam się każdy pojedynczy, ręcznie wykonany element. 

Końcowy rezultat był niesamowity. Gdy nie mogłam spać, spędzałam długie godziny w nowym pokoju mojej małej księżniczki i byłam podekscytowana, jak piękny początek właśnie dla niej przygotowałyśmy. Jak kolorowy świat dla niej stworzyłyśmy i ile wokół niej jest miłości. 

Tak właściwie wyglądał początek naszej historii i pracy nad projektem MIA JG, który jest niczym innym, jak wyrazem prawdziwej miłości do dzieci i pasji do tego, co robimy. Bo w naszej rodzinie nie ma większej miłości niż ta do dzieci. Dlatego pasja, z jaką projektujemy i tworzymy nasze akcesoria oraz szczerość serca, z jaką to robimy, czynią je tak wyjątkowymi. 

 

To jest to. Idziemy więc dalej w tym kierunku. 

Wprawdzie zaczęłyśmy od bardzo prostych projektów akcesoriów, które wykonałyśmy dla naszej Mii, jednak bardzo szybko zdałyśmy sobie sprawę z tego, że inne mamy też będą chciały stworzyć dla swoich dzieci piękny, kolorowy i pełen miłości świat, a my możemy im w tym pomóc, bo odkryłyśmy w sobie coś, co można nazwać powołaniem. 

Prowadzone głodem nowych wyzwań, rozpoczęliśmy badania rynku. Były to zarówno specjalistyczne kursy, jak i godziny rozmów z mamami. Robiłyśmy wszystko, aby dokładnie poznać ich potrzeby i wymagania. W międzyczasie tworzyłyśmy akcesoria dla całej naszej rodziny, przyjaciół i znajomych naszych przyjaciół, uważnie słuchając wszystkich opinii i wskazówek. Interesowała nas nie tylko opinia osób dorosłych, ale również reakcje dzieci. Czy podobają im się nasze produkty? Czy dobrze się w nich czują? Co „mówią” o nich swoim zachowaniem? 

To była dla nas bardzo ważna lekcja, która wskazała nam właściwy kierunek i pozwoliła określić naszą dalszą drogę. 

 

 

Pokazać się światu... 

Kiedy w końcu zdecydowałyśmy się pokazać naszą pracę całemu światu, byłyśmy tak zestresowane, że nie mogłyśmy w ogóle spać. Cały dzień przesiedziałyśmy w naszym nowym, świeżo wyremontowanym studio, próbując wyobrazić, co się stanie, kiedy ludzie na całym świecie zobaczą naszą pracę.

A następnego ranka, po udostępnieniu pierwszych zdjęć naszych produktów w Internecie, okazało się, że reakcja ludzi jest niesamowita. W ciągu zaledwie kilku godzin dostałyśmy tyle komplementów, pytań i miłych recenzji, że nie mogłyśmy uwierzyć, że to wszystko naprawdę się dzieje… To było jak sen … Zgadnij, co stało się później… Tego dnia przyszła na świat Mia :) 

 

Rozwój firmy. 

Od tego czasu nasza firma rozwijała się niezwykle prężnie. Okazało się, że mamy na całym świecie doceniają naszą pracę i są bardzo szczęśliwe, że naszymi rękoma mogą stworzyć dla swoich dzieci to, na co tylko mają ochotę. Byłyśmy dla nich jak magiczna różdżka, za pomocą której mogły spełnić swoje marzenia. 

Z sukcesem zaprojektowałyśmy pełne pakiety budek i akcesoriów dla około 20 modeli wózków spacerowych. W swojej ofercie mamy również gamę uniwersalnych, uwielbianych na całym świecie, akcesoriów, pasujących do wszystkich modeli wózków. 

Przez cały czas podejmujemy się nowych wyzwań, tworzymy nowe modele i wysłuchujemy każdej opinii i uwagi. 

 

Nasze wartości – miłość do dziecka na pierwszym miejscu. 

Miłość do dzieci jest tym, co nas napędza do działania. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że dla wszystkich Rodziców ich dziecko jest największym na świecie skarbem. Wiemy też, że nasze akcesoria na wózki, chociaż są ładne i kolorowe, praktyczne i wykonane z najwyższą starannością, to prawdziwego blasku i sensu nabierają dopiero wtedy, gdy są używane przez dziecko. To uśmiech Twojego dziecka jest największą ozdobą naszych budek, a Jego spokojny sen jest największym komplementem dla naszych kocyków i śpiworków. Dziękujemy Wam z całego serca za zaufanie, którym nas obdarzacie.